31
Paź

3 godziny Kondora – dział „zagrożenie życia” (12.09.2014)

“Spanikowany wybiegłeś na ulicę…
Wiesz, że powinieneś jak najszybciej zgłosić rozbicie komórki wywiadowczej w centrali wywiadu….
Wiesz, że nie powinieneś się pokazywać w miejscach, w których cię znają…
Koniecznie musisz zdobyć broń…
I nie dać się zabić!”

Tak rozpoczęła się nasza gra integracyjna dla firmy Medicalagorithmics. Od klienta dostaliśmy informacje, że jego pracownicy to bardzo inteligentni ludzie oczekujący wyzwania. Od razu sięgnęliśmy do działu “zagrożenie życia” i wrzuciliśmy graczy w środek intrygi polskiego wywiadu.

Zespoły wcieliły się w postać Kondora. Agenta wywiadu, którego zadaniem jest… czytać książki. Jednak pewnego dnia natrafia na coś, czego nikt nie powinien odnaleźć, przez co ściąga śmierć na wszystkich swoich współpracowników.

Jego cel?

1. Znaleźć listę ludzi do zabicia i wymazać z niej swoje dane. (hierarchia ważności : 10)
2. Zdobyć informacjie o tym, co właściwie się stało jak i dlaczego (hierarchia ważności : 5)
3. Odnaleźć przyczynę odrzucenia Twojego raportu o podejrzanej książce.
(hierarchia ważności : 2)

  • Gracze przez 3 godziny biegali po planszy gry,
  • odwiedzając i przeszukując domy swoich współpracowników,
  • spotykając się z agentami kontaktowymi,
  • walcząc z płatnymi zabójcami,
  • odkrywając zdrady…
  • i oznaczone gruzińskie banknoty

By zdobyć potrzebne hasła do sejfów rozwiązywali zagadki

  • na ruchomych schodach,
  • stawali przed 18 metrami kwadratowymi ściany z rozsypanymi obrazami,
  • przeszukiwali skrytki bagażowe na dworcu

Jednak dane to nie wszystko. Trzeba jeszcze umiejętnie je wykorzystać.

Każdy z zespołów otrzymał tablet, który był jego środkiem komunikacji z centralą wywiadu. Tam, wchodząc na kolejne podstrony, mogli łączyć wiedzę zdobytą w terenie z informacjami umieszczonymi na poszczególnych podstronach. Suma wszystkich danych pozwalała otworzyć podstronę oznaczoną gruzińską flagą.

Ci którzy dotarli na jej pierwszy poziom dowiedzieli się co właściwie się wydarzyło.

Ci którzy weszli na jej drugi poziom znaleźli listę osób do zabicia i wymazali z niej swoje dane.

A ci którzy wygrali potyczkę z płatnym zabójcą i weszli na poziom trzeci zrozumieli przyczynę odrzucenia Raportu i to, jak Polska jest uwikłana w gry polityczne z Rumunią, Turcją i Gruzją nad morzem Czarnym.

fadalowskiUciekać, by żyć

Jeśli wiesz tyle, ile uczestnicy po naszej grze, wywiad już nigdy nie da Ci spokoju. Trzeba uciekać jak najdalej, na przykład do Brazylii i przybrać nową tożsamość. Gracze po zakończonej rozgrywce zjeżdżali się do Centrum Rozrywki Hulakula gdzie zagrali z prezesem o swoje nowe tożsamości, które dla nich przygotowaliśmy na specjalnych kartach. Wśród nich byli alternatywni Słowianie, baletmistrze, cyrkowcy… i wiele innych….

Karty się spodobały, bo po udanej grze musieliśmy dorobić jeszcze jedną dla pracownika, który niespodziewanie dołączył do gry :).

Scenariusz gry oparty na filmie „3 dni Kondora”