29
Kwi

Zebra w Outdoorze

W tym roku już po raz drugi zostaliśmy zaproszeni na Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie w celu poprowadzenia zajęć o grach miejskich dla studentów specjalizacji Outdoor.

Nie ukrywam, że byliśmy w lekkim kłopocie – gdyż o grach miejskich nie powinno się mówić, tylko przeżywać! Jednak tym razem górę nad praktyką wzięła uczelniana rzeczywistość sali wykładowej. Na szczęście na samej teorii się nie skończy – kilka osób z każdej grupy przygotowuje dla reszty grę miejską, którą po części z nami konsultowali.

Zajęcia składały się z kilku części, w których staraliśmy się pokazać cechy charakterystyczne gier, różne ich rodzaje, specyfikę ze względu na kraj, z którego pochodzą i dynamikę. W drugiej części studenci mierzyli się z tworzeniem własnych koncepcji gier. Tutaj korzystaliśmy z ciekawego narzędzia projektanta FireHazard – z kart do tworzenia gier.

Poniżej jedna z koncepcji:

20140424_144341

 

Tutaj studenci przygotowali grę o takich założeniach:

Wygrywa zespół, który wykona szereg zadań następujących po sobie, a w momencie, kiedy mu się nie powiedzie będzie musiał wrócić do ostatniego zadania. W grze uczestniczy duża liczba zespołów, które walczą o zwycięstwo, więc będą poruszać się najszybciej jak się da. Jednocześnie w każdym zespole nie ma rozróżnienia względem ról czy właściwości. Zespoły mogą negocjować w celu ujawnienia umiejscowienia zadań czy zagadek. Skoro uczestnicy biegają po terenie gry istnieje ryzyko zderzeń oraz niebezpieczeństwo ze strony ruchu ulicznego (teren gry to miasto).

Co do fabuł – powstawały przeróżne – od koncepcji ucieczki z zakładu psychiatrycznego przez katastrofę samolotu do trudnej gry dla uczestników – bo na kacu po ostrej popijawie poprzedniego wieczoru :)

Mamy nadzieję, na kolejną wizytę w przyszłym roku – tym razem mamy już pomysł na zupełnie inną formułę – przeżycie!